Wesprzyj fundację
0
0

Nastolatki i (nie)chciana ciąża...

Nastolatki i (nie)chciana ciąża...

Nastolatki i (nie)chciana ciąża...

Ola jest uczennicą liceum. Wraz z chłopakiem podejmuje współżycie, którego skutkiem jest nieplanowana ciąża. W zaciszu domowej łazienki, pozostawiona sama z własnym bólem psychicznym i fizycznym, Ola dokonuje aborcji farmakologicznej. Film youtubera znanego szerzej pod pseudonimem Reżyser Życia pt. "Nastolatka w ciąży" obejrzało w Internecie już ponad 5 mln osób.

 

Niepokojące dane


Prawie 52,5% polskich dziewcząt swoją inicjację seksualną ma za sobą jeszcze przed przystąpieniem do egzaminu dojrzałości. W grupie 15-latek doświadczenie współżycia ma co dziesiąta dziewczyna. Dziewicą nie jest już co szósta 16-latka. Jak wynika z badań, swój "pierwszy raz" nieznacznie częściej w tym wieku odbywają dziewczęta i - co może być zaskoczeniem - to one coraz częściej niż chłopcy inicjują współżycie. Tym samym seks nie staje się elementem budowania bliskości, a jedynie sposobem na uzyskanie fizycznej przyjemności. 


Równie niepokojące dane dotyczą liczby aborcji dokonywanych przez nastolatki. Wśród krajów rozwiniętych przoduje Belgia, gdzie aborcje dziewcząt poniżej 20 roku życia stanowią aż 25% wszystkich dokonywanych w tym kraju zabiegów przerywania ciąży. Na kolejnych miejscach plasują się Wielka Brytania (22%), Szwecja (20%) i Dania (17,4%). Polskę z wynikiem 7,1% wyprzedza tylko Grecja z 4%. Jak wynika z przytoczonych danych, najwięcej aborcji wśród młodych kobiet mają na koncie państwa z najdłuższą tradycją edukacji seksualnej.

 

Nie tylko media i Internet


- Moi rodzice nie rozmawiają ze mną o seksie - pisze 13-letni  Tomek na forum internetowym. - Mama zawsze zmieniała temat, gdy ją o coś pytałem, a tata odsyłał mnie do niej. W końcu przestałem pytać.

Choć zdawać by się mogło, że w erze dostępu do Internetu, rozwoju wiedzy o wychowaniu dzieci, współczesnym rodzicom nastolatków  łatwiej będzie poruszać się po "trudnych tematach", to okazuje się, że wcale tak nie jest. Nieumiejętność rozmowy z dziećmi to jedno. Znacznie bardziej alarmujący pozostaje kontekst tej nieumiejętności w postaci braku relacji, wzajemnego zrozumienia, okazywania ciepła, które powinny być fundamentem wszystkich rozmów - a zwłaszcza tych, które dotyczą kwestii intymności i seksualności. Ponieważ z dorosłymi się nie wygra, a rozwój rządzi się swoimi prawami, młodzież w odróżnieniu od swoich rodziców, korzysta z ery wiedzy internetowej. O tym, że nie zawsze trafia na właściwe źródła niech świadczy fakt, że aż 12% - owa grupa nastolatków "korzysta" z filmów i innych materiałów pornograficznych.

 

Gdyby to było takie proste...


Lista oskarżeń pod adresem młodzieży zaczyna się od zarzutu o niepohamowany popęd seksualny, a kończy na instrumentalnym traktowaniu seksu. Na "Ławie Oskarżonych" zasiadają też media i świat wirtualny, na czele z mediami społecznościowymi promujące kult ciała, niezobowiązujące kontakty seksualne oraz fałszywie rozumianą "dorosłość", której "dowodem" ma być fakt podjęcia przez nastolatka współżycia seksualnego przekładający się na jego pozycję w grupie rówieśniczej. Jednak negatywne wzorce to nie tylko Instagram...


Najbardziej podstawową przyczyną wczesnej inicjacji seksualnej jest intencja kompensacji potrzeb uczuciowych, które powinna była uprzednio zaspokoić rodzina. Należą do nich potrzeba bliskości i ciepła oraz potrzeba poczucia własnej wartości. Ich wcześniejsze zaspokojenie znacząco minimalizuje pojawienie się w konsekwencji  takich zachowań jak: poszukiwanie przez nastolatka/nastolatkę potwierdzenia swojej atrakcyjności i znaczenia wśród rówieśników, zwrócenie na siebie ich uwagi poprzez stanie się bardziej "dorosłym"/"dorosłą" w ich oczach. Wsparcie i miłość rodziców zawsze będą też stanowić antidotum na  potencjalne rozstanie córki z chłopakiem oczekującym od niej "dowodu miłości". Taki dom zawsze będzie azylem, do którego chce się wracać w chwilach  niepowodzeń szkolnych czy towarzyskich. Co ciekawe, wcześniejszą inicjację seksualną mają za sobą nastolatkowie z rodzin niepełnych czy zrekonstruowanych, w odróżnieniu od rodzin z obojgiem biologicznych rodziców. Na fakt podjęcia współżycia seksualnego ma także wypływ status materialny rodziny - rodziny najbiedniejsze i najbardziej zamożne to te, w których wczesna inicjacja seksualna ma miejsce częściej niż w rodzinach o przeciętnych dochodach.

 

Złoty środek


Dyskusje o konieczności bądź jej braku (w)prowadzenia edukacji seksualnej trwają od lat. Z jednej strony lęk i uzasadnione obawy budzą seksualizacja dzieci sygnowana przez WHO jako "edukacja seksualna", edukatorzy związani z "Pontonem" czy środowiskami LGBTQ. Zdaniem wielu, nieobowiązkowy program Wychowanie Do Życia w Rodzinie (WDŻ)  obecny w polskich szkołach, nie wyczerpuje z kolei tego ważnego tematu w wystarczającym stopniu. Na szczęście istnieją edukacyjne alternatywy, które wychodzą na przeciw tym ważnym - z punktu widzenia młodzieży, rodziców, nauczycieli - potrzebom, gdzie o seksualności mówi się w sposób otwarty, jednak bez oderwania od wartości, jakimi są  miłość i rodzina.

 

Archipelag Skarbów


To program, którego celem jest szeroko rozumiana profilaktyka uzależnień oraz wczesnej inicjacji seksualnej u młodzieży. W ramach dwóch czterogodzinnych bloków realizowanych w formie atrakcyjnych warsztatów, multimedialnych prezentacji czy konkursów, nastolatkowie uświadamiają sobie, jakie są najważniejsze prawa rządzące miłością, poznają mechanizmy związane z uzależnieniem od alkoholu, narkotyków czy pornografii. Program wspiera przede wszystkim autorytet rodziców, nauczycieli oraz innych ważnych dorosłych w życiu nastolatka, z którego ten uczy się czerpać.


Jak piszą autorzy na stronie internetowej: "mówimy o pięknie miłości i seksualności pokazując wartość czekania z kontaktami seksualnymi do trwałego i wiernego związku w dorosłości (...). Program uczy zdrowego i mądrego stylu życia. Zachęcamy młodzież do unikania alkoholu, narkotyków, przemocy, pornografii i do czekania z seksem aż do małżeństwa. Archipelag Skarbów pokazuje młodym ich ogromny pozytywny potencjał – zupełnie inaczej niż o młodzieży mówią masowe media."

Za rozwój programu, szkolenie trenerów i nadzór nad jakością odpowiada Instytut Profilaktyki Zintegrowanej na czele z autorem programu - dr Szymonem Grzelakiem.


Program Archipelag Skarbów jest rekomendowany przez:

Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

Krajowego Biuro Przeciwdziałania Narkomanii

- Ośrodek Rozwoju Edukacji

- Instytutu Psychiatrii i Neurologii

Więcej na:  www.program.archipelagskarbow.eu

 

Mama córce, kobieta kobietce

 

Choć szkoła i grupa rówieśnicza jest dla młodzieży doskonałą okolicznością dla zdobywania wiedzy o miłości i współżyciu, to rodzina pozostaje wciąż tą przestrzenią życia dziecka, na której ciąży zadanie wprowadzenia go w świat dojrzałej seksualności.  Jednym z programów wsparcia rodziców jest oferowany przez Instytut Naturalnego Planowania Płodności prof. Roetzera program "Mama córce, kobieta kobietce".

Jak piszą autorzy na stronie internetowej: "Projekt Mama córce, kobieta kobietce ma na celu stworzenie przestrzeni do rozmów mamy i córki na tematy związane z płciowością i dojrzewaniem. Mamy pewność, że to mama jest najbardziej odpowiednią osobą, aby odpowiedzieć na pytania dziewczynki, która już za chwilę będzie dojrzewać. Bezpieczna atmosfera, klimat zaufania i bliska relacja z mamą to najlepszy punkt wyjścia. Metodyka pracy i materiały edukacyjne wypracowane w projekcie pomogą mamie zachwycić córkę pięknem jej własnej kobiecości, płodności i początkiem ludzkiego życia."


Program, który skierowany jest do mam, cioć, babć dziewczynek w wieku 10-12 lat, porusza takie kwestie jak fizjologia płodności, zbliżające się zmiany w ciele i procesie dojrzewania. Mamy przekazują córkom w kilku etapach wiedzę uzyskaną podczas szkolenia z nauczycielkami,  a tym samym tworzą okazję do pogłębienia więzi miedzy Kobietą a Kobietką. Całości dopełniają atrakcyjne materiały edukacyjne tj. Sekretnik, Kuferek czy aplikacja InnerCYCLE girl.

Więcej na : www.mamacorce.iner.pl

 

 

Światełko w tunelu

Choć świat idzie do przodu, powstają nowe programy edukacyjne, a głowy ideowych ludzi pełne są świetnych pomysłów, to wciąż rodzina i dom są tym miejscem, gdzie w największym stopniu dokonuje się "stawanie się" młodego człowieka. Wprawdzie powoli, ale jednak rosnąca świadomość rodzicielskich ról i znaczenie budowania więzi z dzieckiem, być może staną się początkiem dobrego kierunku, w jakim podąży ludzkość. A wraz z nią Polska Rodzina, do której będzie się chciało zawsze uciec zamiast uciekać w świat wirtualnych pseudowartości i uciech.... Rodzina, którą będzie się zakładać w sposób naturalny, radosny, a nie przypadkowy...