Wesprzyj fundację
0
0

Aktualności

AktualnościInspirujące HistorieSycharNaprotechnologiaNasze DziałaniaHospicja
Święta cz.2

Święta cz.2

Od śmierci 10-miesięcznej Hani upłynęły właśnie 4 lata. Po takim czasie jej kochający rodzice - Ania i Sebastian Trela po raz kolejny mają możliwość opowiedzieć o ich wspólnej rodzinnej drodze, która wiodła przez meandry zespołu Edwardsa, tajemnice gen(etyki) i  zamysły Boga. Chwytając się Go niczym tratwy ratunkowej na ekstremalnie niespokojnych wodach, udało im się dobić do brzegu, gdzie dziś czują się swobodnie i bezpiecznie. Bo znajdują się pod ochraniającymi skrzydłami Świętej. W bardzo osobistej, drugiej części rozmowy z Iwoną Duszyńską opowiadają o tej niezwykłej podróży.
Zobacz więcej
Święta cz.1

Święta cz.1

Od śmierci 10-miesięcznej Hani upłynęły właśnie 4 lata. Po takim czasie jej kochający rodzice - Ania i Sebastian Trela po raz kolejny mają możliwość opowiedzieć o ich wspólnej rodzinnej drodze, która wiodła przez meandry zespołu Edwardsa, tajemnice gen(etyki) i  zamysły Boga. Chwytając się Go niczym tratwy ratunkowej na ekstremalnie niespokojnych wodach, udało im się dobić do brzegu, gdzie dziś czują się swobodnie i bezpiecznie. 
Zobacz więcej
Towarzysz cierpienia

Towarzysz cierpienia

Fundacja Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie powołała niedawno 6 terenowych koordynatorów pracujących w szpitalach położniczych, którzy są dostępni dla Mam spodziewających się narodzin ciężko chorych dzieci. Dzięki ich pracy, rodziny potrzebujące wsparcia hospicjum trafiają do Agnieszki Jankowskiej - Rachel - koordynatorki i psychologa pracującej w rzeszowskim Hospicjum. O tym, na czym dokładnie polega jej pomóc i co może zaoferować hospicjum, opowiada w rozmowie z Iwoną Duszyńską.

Zobacz więcej
Momenty

Momenty

Maleńka Amelia*, która urodziła się z zespołem Patau, trafiła w objęcia swojej Mamy Kai na jedyne 3 miesiące. Tylko na tyle pozwolił im Bóg, Natura, Los… Dzięki Aniołom – jak mówi Kaja o pracownikach Warszawskiego Hospicjum Perinatalnego, udało im się przebrnąć przez cierpienie, które po ludzku trudno zrozumieć. Bo by móc przynajmniej częściowo je pojąć, trzeba ekstremalnie mocno kochać. Z historii tych dwóch dzielnych kobiet wyłania się prawda o wszechogarniającej, wszechmogącej Miłości, która zjawia się w chwilach niepewności i wielkiej odwagi…
Zobacz więcej
OJCOwizja. Tęsknota okiełznana cz.2

OJCOwizja. Tęsknota okiełznana cz.2

Minęło właśnie 5 lat od czasu gdy Kasia i Sławek Łukasiukowie pożegnali swojego długo oczekiwanego synka, Samuela. Wada genetyczna, trisomia chromosomu 18 (tzw. zespół Edwardsa) nie dawała mu większych szans na przeżycie. O trudnym oczekiwaniu, męskim przeżywaniu, o tym, po co to wszystko było i jaką rolę odegrał w tym Bóg, opowiada Sławek Łukasiuk w 2-giej części wywiadu.
Zobacz więcej
Hospicja modeLOVE

Hospicja modeLOVE

Jest ich w Polsce 21. O ich istnieniu i o tym, czym się zajmują, wie jedynie 90% Polaków.  Hospicjum perinatalne oznacza z gr. peri – wokół, i łac. nascor – rodzić, natalis - urodzony. To miejsce, gdzie rodzice nienarodzonego jeszcze dziecka z diagnozą tzw. wady letalnej otrzymują fachową pomoc medyczną, psychologiczną, duchową, a nawet materialną już od okresu ciąży. Jakkolwiek pojęcie hospicjum perinatalnego kojarzy się z miejscem, to - jak  twierdzą pacjenci i pracownicy - hospicjum to przede wszystkim sposób myślenia o życiu, śmierci i człowieku. To pewien rodzaj świadomości, nie zawsze oczywistej.

O tym, w jaki sposób są zorganizowane, jak działają w innych krajach, dowiesz się z poniższego artykułu.
Zobacz więcej
OJCOwizja, Tęsknota okiełznana cz.1

OJCOwizja, Tęsknota okiełznana cz.1

Minęło właśnie 5 lat od czasu gdy Kasia i Sławek Łukasiukowie pożegnali swojego długo oczekiwanego synka, Samuela. Wada genetyczna, trisomia chromosomu 18 (tzw. zespół Edwardsa) nie dawała mu większych szans na przeżycie. O trudnym oczekiwaniu, męskim przeżywaniu, o tym, po co to wszystko było i jaką rolę odegrał w tym Bóg, opowiada Sławek Łukasiuk.
Zobacz więcej
Dobrze trafić

Dobrze trafić

Minęło 5 miesięcy, odkąd córeczka Anny odeszła po 12 godzinach swojego życia. Lekarz nie pozostawiał złudzeń co do takiego scenariusza diagnozując u dziecka zespół Patau, inaczej trisomię 13 chromosomu. W jego ocenie jedynym rozwiązaniem była terminacja ciąży. Anna zadecydowała jednak o jej kontynuacji.
Zobacz więcej